Z dniem 1.07.2011 r. Strona SmallvillePlanet weszła w skład nowopowstałego serwisu DCM 3.0 (DC Multiverse pod adresem www.dccomics.com.pl) . Obecnie przeglądasz jedynie archiwum Smallville. Jeżeli jesteś partnerem serwisu SmallvillePlanet, Twoje reklamy są wyświetlane jednocześnie na obu stronach w ramach DCM Network. Prosimy o niezwłoczny kontakt pod adresem kubanino@smallville.com.pl!
Hatak
Dziewczyna ze stali - wywiad z Laurą Vandervoort dla czasopisma Stuff Magazine

To ptak! To samolot! To Supergirl Laura Vandervoort! Smallville nigdy nie będzie takie samo.

Więc, zapomnijcie o hokeju na lodzie i kreskówkach, Laura Vandervoort jest nowym kanadyjskim towarem. Z początkiem sezonu, atrakcyjna Kanadyjka zadebiutuje w serialu The CW, Smallville jako kuzynka Clarka Kenta – Kara Zor-El – przyszła Supergirl.

Ale nie popełnijmy błędu, Kara nie jest grzeczniutką i dobrą dziewczynką jak kujon Clark. Oboje widzą pewne sprawy zupełnie inaczej. Kara jest silną kobietą, która często robi więcej niż potrafi Clark. Jest o wiele bardziej bojowa. W przeciwieństwie do tej postaci, Laura jest słodką, luźną obywatelka Toronto, która uwielbia słuchać muzyki podczas jej ćwiczeń karate. Myślisz, że jesteś już gotowy poznać tę latającą dziewczynę? Jeśli tak uważasz, to trzymaj się mocno!


Redaktor: Gdzie byłaś, gdy dowiedziałaś się, że wygrałaś casting na Supergirl?

Laura: Byłam w mojej posiadłości na obrzeżach Toronto, zgubiłam się w lesie i właśnie skręciłam sobie kostkę. Gdy znalazłam drogę do domu, zobaczyłam wiadomość od mojego agenta: „Musisz lecieć do L.A, by nakręcić ujęcia próbne”. Dostałam się tam następnego dnia, zrobiłam co swoje i czekałam tydzień. Kiedy powiedzieli mi, że dostałam rolę, poszłam do domu, spakowałam się i udałam się samolotem do Vancouver, aby zacząć kręcić.

Redaktor: Byłaś fanką Supermana?

Laura: Byłam fanką Christophera Reeve'a i jego filmów, a także Smallville i Superman Returns. Nie czytałam natomiast komiksów.

Redaktor: Tak więc zaczęłaś studiować historię Supermana?

Laura: O tak! Czytałam komiksy z Supergirl, nie wiedziałam wiele ani o niej, ani o jej historii, więc jestem podekscytowana, wiedząc to wszystko teraz. Jestem nowa, ale ją już uwielbiam. Dodatkowo ta wersja Kary została stworzona na podstawie uaktualnionego, przerobionego schematu. Ta jest o wiele bardziej niecierpliwa i ma więcej twarzy niż poprzednie wersje.

Redaktor: Jak ona i Clark się dogadują?

Laura: Clark i Kara mają odmienne zdanie na temat ukrywania swoich mocy i pochodzenia. Kara nie ma problemów z pokazywaniem ich światu, więc Clark musi jej tłumaczyć, że nie może tak po prostu używać swojego termo-wzroku, by coś ugotować. Kara stara się jakoś wbić w życie nastoletniej ziemskiej dziewczyny – wiesz, jakie ciuchy ubierać i wszystkie te rzeczy z tym związane...

Redaktor: Kostium Kary jest naprawdę sexy...

Laura: Cóż, Kara lubi oglądać teledyski i słuchać muzyki, więc bierze przykład ze swoich idoli – tych, których zobaczy w TV. Aktualnie nosi krótkie spodenki, ale myślę, że powoli dostosuje się do standardów Kansas.

Redaktor: Szkoda... Co najbardziej lubisz w roli Supergirl?

Laura: Latanie jest naprawdę odjazdowe.

Redaktor: Kryptonit jest słabością Supergirl, jaka jest Twoja słabość?

Laura: Pewnie moja obsesja na punkcie torebek i plecaków. Naprawdę uwielbiam torebki.

Redaktor: Masz drugą belkę na czarnym pasie w karate, czy to pomaga Ci w roli Supergirl?

Laura: To jest naprawdę pomocne w graniu scen walki, aczkolwiek Kara jest z Kryptonu i ma swoje moce, więc nie jest to zbytnią koniecznością.

Redaktor: Kara posiada supermoce i podwójne życie. Czy Ty miałaś jakieś trudne przejścia w liceum?

Laura: Kara czuje się wyrzutkiem i ja także identyfikuję się z typem odludka. W liceum byłam typem człowieka z własnym światem, zawsze czytałam książki i słuchałam muzyki, no i oczywiście ćwiczyłam karate. Kara i ja mamy tak naprawdę dużo wspólnego. Ogólnie czuje się jak 70-latka. Na przykład nie chodzę na imprezy...

Redaktor: Czy jesteś gotowa na uwielbienie ze strony fanów?

Laura: Jestem przygotowana i podniecona. To naprawdę zabawne, gdy fani zadają pytania, kiedy wiedzą więcej o mojej postaci niż ja sama.

Redaktor: Jako Kanadyjka powiedz, jak sądzisz, jakie jest mniemanie Amerykanów o Twoim kraju?

Laura: Chyba takie, że jesteśmy bardzo przyjacielscy i mówimy często „dziękuję”. Oczywiście, my nie jesteśmy agresywni – przez to, że jesteśmy z Kanady!

Redaktor: Myślisz, że Kanadyjki są bardziej rozrywkowe i zabawne niż Amerykanki?

Laura: Nie wszystkie – w zasadzie nie ma różnicy. To skąd jest dana dziewczyna, nie ma znaczenia jaką jest osoba!

Redaktor: W prawdziwym życiu wolisz typ Bad Boy’a, czy może facetów typu Superman?

Laura: Zdecydowanie Supermana. Lubię facetów, którzy kochają swoje mamy, więc Bad Boys nie wchodzą w grę.

Autor: Kubanino
 

efoteczka na dole
koniec środka