
| Wywiad z Justinem Hartleyem dla TV Guide | |
|
Justin Hartley udzielił wywiadu dla TVGuide.com. Wywiad porusza tematy dzisiejszego odcinka (Siren), jak i inne tematy, związane z pracą Justina. Zapraszam do przeczytania. Justin Hartley: O, tak! (śmiech) J.H : Cóż, nie chcę zawieść paru osób, ale ta rzecz z ręcznikiem trochę zmienia. Jestem pewien, że parę osób, w tym moja mama są przestraszone, ale to była tylko praktyczna rzecz, ponieważ to, co nastąpi później (Lois zobaczy Olivera jeszcze raz). Naprawdę nigdy nie było czasu, gdzie on mógł by być ubrany, więc robiłem wszystkie te szalone rzeczy w ręczniku. Później mówimy, czas na przedstawienie(śmiech). Wysoki kopniak z obrotem? Tylko jak jestem sam w domu (śmiech). Nikt nie chciałby tego zobaczyć! J.H : Pożyczka stary! No wiesz, stałem z tyłu i wtedy....(śmiech). Nie to było naturalne przejście historii, tak myślę. Chciałem wrócić. J.H: W rzeczy samej. Ale wiesz co? Ten odcinek był bardzo.... Nie chcę powiedzieć, że nie cieszyłem się bardziej, ale było inaczej. Czułem, że ufają mi trochę więcej i myślę, że i ja sobie zaufałem. W pierwszym sezonie (6), w którym grałem to brzmiało jak praca, pomyślałem OK muszę robić coś dobrze. Wiesz to było przeładowanie? Kiedy pierwszy odcinek był wyświetlany, a Ty już nakręciłeś cztery, czy pięć odcinków. I jeżeli robisz coś źle, to jesteś już jedną nogą w grobie. J.H: Co jest wspaniałe. Tylko to się liczy, prawda? J.H: Tak. Ona opuszcza piłkę tyle razy, że naprawdę mnie tam potrzebuje (śmiech). Fajnie jest, jak przywrócili różniących się superbohaterów, więc cieszę się, że przywrócili mnie. Nie wiem czy będą potrzebować mnie na przedstawienie jej - mogliby to zrobić w inny sposób. J.H: Myślę, że wszyscy są wkurzeni na strajk. Jest zabawnie, kręciłem ten odcinek i myślałem, że będzie on do tej pory wyemitowany, ale przez strajk się trochę opóźnił. Kręciłem to w Vancouver, wróciłem kiedy strajk miał się już skończyć. Po tym wróciłem do L.A. i były wakacje, więc wiesz, jesteś wtedy trochę zajęty. J.H: Chciałbym powiedzieć, że nie, ale powiem Ci, że cokolwiek będą chcieli dać mi moi przyjaciele (śmiech). Wiem jest dużo roli tego typu. Mógłbym grać Flasha. Przefarbuję sobie włosy i masz Batmana. I jest jeszcze ta cała sprawa z Power Rangers. To zawsze będzie wracać (śmiech). |
|
|
Autor: c.k (adamo) |
|













