
| Wywiad z Kristin dla TV Guide | |
|
Kristin Kreuk: To prawda. Jest trochę ciekawych rzeczy, o których nie wie nikt poza samą Laną. Widzowie będą powoli zaczynać to wszystko rozumieć kiedy zobaczą pozostające do wyświetlenia epizody. Dowiecie się dlaczego Lana wróciła, a co najważniejsze dlaczego zniknęła. Kristin Kreuk: Nie wiem, co mogę powiedzieć, ale możecie się spodziewać wielu łez. Nie mam pewności czy planowana jest jakaś katastrofa. Kristin Kreuk: Dokładnie tak. Ja i Tom graliśmy już wcześniej przez długi czas i muszę powiedzieć, że go uwielbiam! Świetnie się bawiliśmy. Kristin Kreuk: To było świetne. Allison jest jedną z najbliższych dla mnie osób, więc byłam bardzo podekscytowana za nią. Ona była piękna i była w stanie poradzić sobie z tą stresującą sytuacją z gracją godną prawdziwego reżysera. Bardzo ją za to szanuję. Ona nigdy nie wyreżyserowała czegoś takiego jak Smallville, a do tego jest tylko 26 letnią kobietą. To naprawdę godne pochwały w tym biznesie. Kristin Kreuk: Chciałam obciąć włosy po tym, jak opuściłam Smallville, więc zadzwoniłam do producentów i zapytałam czy nie mają nic przeciwko. Oni odpowiedzieli, że mogę ścinać moje włosy, a do tego będą idealnie pasować do odmienionej Lany. Niestety nie mogłam sobie pozwolić na zupełne ścięcie włosów na krótko, więc postanowiłam pójść na kompromis. Teraz mam średnie włosy i wydaje mi się, że są w porządku. Kristin Kreuk: Nie, Erica (Durance, Lois) i ja nigdy nie miałyśmy prawdziwej okazji do zagrania razem, więc teraz też jej nie ma w "moich odcinkach". Nie będzie żadnej interakcji z Lois, po prostu nie będzie. Kristin Kreuk: Tak, jestem! Nie widziałam jeszcze zmontowanego materiału, więc jestem ciekawa jak to wszystko wygląda. Zagranie w Street Fighterze to naprawdę wspaniałe przeżycie. Kristin Kreuk: Niestety nie nauczyłam się nic, czym mogła bym zabłysnąć na ulicy, ale moje zdolności są o wiele lepsze niż były wcześniej! Moje chęci i możliwości do nauki sztuk walki również się zwiększyły. Kristin Kreuk: Tak mam kilka siniaków, uderzyłam się także w głowę kilka razy, ale na szczęście to nie było nic poważnego. Kristin Kreuk: Moja firma wraz z moim partnerem, Girls By Design będzie socjalną siecią dla nastoletnich dziewczyn i będzie skupiona na wewnętrznym budowaniu swojej własnej wartości i swojego własnego wyglądu. Moja przyjaciółka Tami miała czas na odwrót, do czasu kiedy jej mama wyleczyła się z raka. Trzeba pokazać ludziom, że walczyć z chorobą można na wiele sposobów. Wymieszaliśmy jej pomysł z pomysłem Girls by Design i stworzyliśmy plan, w którym dziewczyny popatrzą na swoje życia w nowy sposób. To będzie zabawa, sprowadzając dziewczyny do różnych ciekawych lokacji, gdzie je zainspirujemy. Kristin Kreuk: Jak dla mnie odmieniony Świat, to taki który zawiera w sobie więcej współczucia dla innych, a żeby to osiągnąć musimy zacząć od zmieniania siebie. Możemy być bohaterami nawet w takich małych kwestiach, ale musimy pamiętać, że przemiana zaczyna się od nas, więc "traktujmy bliźniego swego jak siebie samego". Wiem, że to brzmi trochę niedbale, ale nie jestem politykiem i nie jestem w stanie zbudować dobrego przemówienia. Podsumowując uważam, że powinniśmy zacząć od bycia miłym dla siebie nawzajem. Kristin Kreuk: Mam taka nadzieję. Jestem Kanadyjką, ale musze przyznać, że bardzo przeżywam te wielkie wiadomości. Normalnie nie czuła bym się z tym związana, ale miałam dziwne uczucie pytające "co to jest?". Nawet jeśli to tylko posiadanie czarnoskórego człowieka u władzy, to i tak porusza mnie całkowicie. To jest niesamowite. |
|
|
Autor: Kubanino |
|













