
| Czy Chloe przeżyje? | |
|
W ósmym sezonie Smallville obserwujemy znacznie mroczniejsze perypetie, związane głównie z pojawieniem się Doomsday’a (Sam Witwer), który jest jedyną postacią Universum DC będącą w stanie pokonać Supermana. Mogłoby to wskazywać na rychły koniec kariery Toma Wellinga w Smallville, jednak Clark Kent z pewnością NIE jest jedną z dwóch postaci serialu, dla których przygoda ze Smallville zakończy się właśnie w ósmym sezonie. Ulubienica fanów, Chloe Sullivan (Allison Mack) od razu wskazywana była jako pierwsza do odstrzału, szczególnie zważywszy na fakt, iż dziewiąty sezon Smallville ma w znacznym stopniu koncentrować się na mitologii DC – czyli tej samej mitologii Supermana, która NIE uwzględnia obecności Chloe Sullivan. Bądź co bądź jest jednak nadzieja dla tej sympatycznej dziewczyny! Producenci wykonawczy Brian Peterson i Kelly Souders nęcili fanów nowymi zwrotami akcji, które miałyby zapewnić Chloe miejsce w serialu, jak na przykład wątek Watchover. Brian próbował nawet otumanić nas mówiąc, że być może w Smallville zamiast dwóch nastąpią trzy zgony. Dodatkowo zastanówcie się, dlaczego fani Lois (Erica Durance) i Clarka mają piszczeć z podekscytowania w finale tego sezonu...
Czy dojdzie do starcia Clarka z Doomsday’em w finałowym odcinku? Brian Peterson: Niewątpliwie na to wszyscy czekają przez cały sezon. Tak, dojdzie do walki pomiędzy Doomsday’em i Clarkiem. Jaką postawę przyjmie Chloe pomiędzy Clarkiem i Davisem? Kelly Souders: Chloe ma znaczącą rolę w utrzymywaniu tych śmiertelnych wrogów jak najdalej od siebie. To bardzo trudne. BP: Chcemy, aby oglądający zadali sobie pytanie: czy Chloe robi to, ponieważ zakochuje się w Davisie, czy można faktycznie chce chronić Clarka? Chyba ostrożnie podążamy tą ścieżką, mam nadzieję. Porozmawiajmy o tych zgonach. Czy te dwie postacie zginą w serialu, czy po prostu go opuszczą? KS: Powiem tylko, że to Smallville, więc wszystko się może zdarzyć, ale myślę, że ani jeden policzek nie pozostanie suchy. To nie tak, że ktoś odejdzie, a po chwili wróci, niestety. Na pewno w finałowym odcinku zobaczycie wiele fatalizmu. Wielu fanów martwi się, że Chloe zginie, ponieważ nie jest częścią mitologii Supermana. KS: To straszna przyszłość dla Chloe, ponieważ nigdy nie wiadomo co może się jej przytrafić właśnie z tego powodu, że nie jest częścią mitologii Supermana. BP: Dodatkowo wplątała się w wiele trudnych sytuacji w tym roku KS: Tragiczny łuk jaki zatoczyła będzie miał tragiczne konsekwencje w tym roku. Więc albo Chloe albo Davis – jedno z nich umrze? BP: Hmm, dwie osoby zginą, więc może to być jedno, albo drugie, albo oboje. KS: Oboje, albo ktoś jeszcze może być zamieszany w ten mix. BP: Jeszcze jeden szczegół, który zdradzę szczególnie tym, którzy oglądają serial na wyższym poziomie, to, że jedna ze śmierci będzie miała wymiar metamorficzny, więc mam nadzieję, że teraz będziecie zachodzić w głowę, kto to może być i jak to może wyglądać. KS: Właściwie to wszystko co się tu dzieje zachowane jest w takiej kolejności, aby pokrywało się z mitologią DC. Zresztą przekonacie się o tym. Oczywiście stworzyliśmy swoją własną wersję Doomsday’a w serialu, ale suma sumarum zmierzamy, aby historia Smallville pokryła się z mitologią DC. Więc Chloe nigdy już nie odnajdzie swej miłości? KS: Miłość Chloe jest jedną z najbardziej tragicznych w historii telewizji. Nie miała zbyt wiele szczęścia w miłości i obawiam się, że już więcej go mieć nie będzie. Może pewnego dnia, nigdy nie wiadomo. A co ze sprawami sercowymi Clarka i Lois? KS: Dla fanów Clarka i Lois: myślę, że będzie kilka zawirowań w finale sezonu. Właśnie oglądaliśmy kawałek tego odcinka i muszę przyznać, że zobaczycie jeden z najbardziej fundamentalnych momentów w historii Lois/Clark. Naprawdę super! Pomiędzy nimi jest tyle chemii! Czy w finale zobaczymy jeszcze coś, co może kompletnie zaszokować fanów? BP: To dość ciężki finał, ale myślę, że jest zarówno świetnym wstępem do przyszłego sezonu. KS: Na pewno zobaczycie Ligę Sprawiedliwych w sposób dotąd Wam nie znany. Przyjaźń Clarka i Olivera (Justin Hartley) zostanie zepchnięta na samą krawędź. Myślę, że finał sezonu zaskoczy fanów i to bardzo! Clark z pewnością skończy w innym miejscu, niż znajdował się na początku sezonu. W przyszłym sezonie musi stać się przecież Supermanem. A tak z czystej, nie reporterskiej ciekawości, czy to znaczy, że zobaczymy Toma Wellinga w jakichś obcisłych rajtuzach w następnym sezonie? Wiem, że fani bardzo chcieli by to zobaczyć. BP: Prawdopodobnie nie tak szybko jak się spodziewacie, ale nigdy nic nie wiadomo. Jedyną osobą, która nie chce tego zobaczy jest niestety sam Tom Welling, więc to wymaga więcej rozmów. Czy była mowa o innych członkach Ligi Sprawiedliwych, które mogłyby pojawić się w finale lub w przyszłym sezonie? BP: Więc na pewno będzie nowy punkt odniesienia dla serialu w przyszłym sezonie. W tym roku mieliśmy zarówno wielu wrogów, jak i herosów z Universum DC i mamy nadzieję, że w przyszłym sezonie zobaczycie ich jeszcze więcej. Troszkę Was nakręciliśmy wątkiem Chloe i tym, jaką rolę mogłaby odgrywać w przyszłym sezonie. Ok, znów to usłyszeliśmy „w przyszłym sezonie!”. Więc ona musi przeżyć! Więc czy Clark w przyszłym sezonie będzie biegał po całym świecie ratując innych, a nie tylko Metropolis? BP: Clark może napotkać wiele przeszkód na drodze swego przeznaczenia w przyszłym roku. Może to być ciemność przez powstaniem Supermana. Prawdopodobnie doświadczy czerni swej najgorszej godziny. Naprawdę krążył po orbicie w tym sezonie, ale dokonał także decyzji, przez które zmienił ścieżkę, którą kroczył. KS: Będzie też płacił za raczej wielkie błędy, które popełni w finale. No to teraz macie kąsek, więc zastanówcie się: kto zginie w finale 8 sezonu Smallville! |
|
|
Autor: Matrix Luthor |
|












